Basenowa rewia mody

Strona główna


Data publikacji: 2009-11-07
Basenowa rewia mody

Od dawna chciałam zapisać się na basen. Miałam problemy z plecami i potrzebowałam jakiegoś ruchu. Postanowiłam, że zapiszę się na basen. Musiałam sobie tylko kupić nowy kostium kąpielowy ponieważ mój stary mocno się rozciągnął i wstyd było w nim chodzić. Jednak okazało się, że wybranie takiego dobrego stroju w zimie graniczy z cudem. Chodziłam po sklepach, ale wszędzie były tylko resztki kolekcji i żaden kostium kąpielowy mi się nie podobał. W końcu wybrałam się do profesjonalnego sklepu gdzie była tylko bielizna i tym podobne rzeczy. Znalazłam tam nawet interesujący mnie kostium kąpielowy, jednak kiedy spojrzałam na metkę, myślałam że umrę. Miałam za dwie szmatki dać trzysta złotych?! O nie! Nie w tym życiu. Moje poszukiwania jakiegoś stroju śmiało mogłam nazwać jedną wielką porażką. W końcu wybrałam się do ciucholandu i tam wybrałam pierwszy lepszy kostium kąpielowy. Nie jest to może produkt najwyższej jakości, ani bardzo wystawne i piękne odzienie, ale w ostateczności mogło być. Ważne, że było wygodne i jakoś normalnie na mnie leżało. W końcu mogę chodzić na basen bez żadnego wstydu. W końcu kostium kąpielowy nie jest tu najważniejszy a ruch i woda. Ratowników mogę podrywać po pływaniu.


dodaj do flakera Blipnij o tym wpisie Delicious


Komentarze

Brak komentarzy